Efektywność muzykoterapii w pracy z osobami ze spektrum autyzmu- słów kilka

  • Natalia Bury
  • 8 marca, 2018

W Europie jest ponad 5 mln osób z autyzmem, w Polsce tę liczbę szacuje się na około 30 tys.

To mało? To dużo? cóż… na pewno mamy dziś sporą szansę spotkać się z kimś ze spektrum, być może niejednokrotnie ocenić „brak wychowania”, czy beznadziejność konieczności komunikacji z nim. Faktycznie jest to duże wyzwanie… i dla rodziców, rodziny, także nauczycieli w szkołach, przedszkolach, terapeutów, ale też sąsiadów czy rodziców dzieci chodzących do klasy z takim „gagatkiem”.  Jednak jasne jest już, że osoby ze spektrum to osoby fantastyczne! Pełne nieokrzesanych umiejętności, wielkiego potencjału, ale też skrytych głęboko, nierozumianych wrażeń i sporej wrażliwości.

Spektrum to inna budowa mózgu, która nie boli. Boli brak zrozumienia u osób neurotypowych.” 

To zdanie usłyszałam podczas konferencji ‚Autyzm bez przemocy’ z ust lek.med. Ewy Dobiała.  Zdecydowałam wtedy, że muszę głośno mówić o sile muzykoterapii, w której terapeuta WCHODZI W RELACJĘ  z uczestnikiem sesji.

Jak?

Dźwięk, akord, współbrzmienie, współgranie i rytm to tylko niektóre elementy, które pomagają niwelować trudności, jakie niesie nawiązywanie interakcji społecznych, komunikacja, czy zachowania powtarzalne – kompulsywne…  Dobrze wykorzystana muzyka pozwoli dziecku na wyrażenie do tej pory ukrytych, niezrozumiałych emocji i umożliwi nawiązanie kontaktu z terapeutą, tworząc dla nich swoisty indywidualny, dostosowany do aktualnych potrzeb MUZYCZNY JĘZYK.

Paul Nordoff i Clive Robbins– twórcy kreatywnego podejścia w muzykoterapii: Creative Music Therapy- udowodnili nam, że wykorzystując KAŻDĄ, nawet najmniejszą, aktywność dziecka można budować wspólny muzyczny materiał, dzięki któremu nawiązuje się relację opartą na wzajemnym zrozumieniu i doświadczaniu znaczącej interpersonalnej więzi.

Żeby słowa stały się bardziej zrozumiałe podsyłam Wam krótką zajawkę o efektach profesjonalnej muzykoterapii w pracy ze spektrum.

 



Genesis jest chłopcem z autyzmem i stawia czoła codziennym wyzwaniom swojej mowy i komunikacji.  
Muzykoterapia pomaga mu rozwinąć umiejętności społeczne i komunikacyjne. 

Jestem przekonana, że jego historia bardzo Wam się spodoba! 
 ...ale przede wszystkim liczę na to, że terapeutyczny potencjał muzykoterapii będzie Wam ciut bliższy :)  

 

Widzicie zatem, że w muzykoterapii spotykamy się z OSOBĄ, a nie ze spektrum,

że dajemy szansę poznać uczestnikowi SIEBIE,

że pracujemy nad budowaniem poczucia własnej wartości

i że wspólne muzykowanie to SUKCES!

Cudownie jest być jego częścią! Dlatego tak uwielbiam swoją pracę! 🙂 🙂 🙂

 


 

Czy filmik pozostawił w Was jakieś wrażenia?

Przemyślenia?

Znacie kogoś ze spektrum autyzmu?